Butelki Water-to-Go
- Popularność
- Największa obniżka
- Cena (Od najniższej)
- Cena (Od najwyższej)
- Data wprowadzenia (Od najnowszego)
- Data wprowadzenia (Od najstarszego)
- Popularność
- Największa obniżka
- Cena (Od najniższej)
- Cena (Od najwyższej)
- Data wprowadzenia (Od najnowszego)
- Data wprowadzenia (Od najstarszego)
2 produkty
- 134,95 zł 144,95 zł
- 134,95 zł 144,95 zł
2 produkty
Butelki Water-to-Go to innowacyjne butelki filtrujące wodę, stworzone z myślą o aktywnych podróżnikach, trekkingowcach, survivalowcach i osobach często przemieszczających się po krajach o niskiej jakości wody pitnej. Marka Water-to-Go powstała w 2010 roku z inicjatywy Dave'a Shanksa, który zaobserwował skalę problemu plastikowych odpadów w Azji Południowej i połączył tę obserwację z potrzebą dostępu do czystej wody bez konieczności kupowania plastikowych butelek jednorazowych.
Jak działa filtr Water-to-Go?
Trójfazowy system filtracji opracowany na zlecenie NASA wykorzystuje nanotechnologię i cząsteczki tlenku glinu, które fizycznie zatrzymują zanieczyszczenia na poziomie nano. Jeden wkład filtrujący usuwa 99,9% bakterii, wirusów i pasożytów (w tym Giardia i Cryptosporidium), a także metale ciężkie, chlor i inne chemikalia. Jeden filtr wystarcza na uzdatnienie około 200 litrów wody — wystarczy napełnić butelkę wodą ze strumienia, jeziora, rzeki lub kranu i pić bezpośrednio przez słomkę-filtr.
Dostępne serie butelek Water-to-Go
- Seria Active — wzmocniona obudowa odporna na uszkodzenia mechaniczne, kształt kompatybilny z rowerowym uchwytem na bidon. Pojemności 550 ml, 750 ml i 1000 ml. Dla aktywnych użytkowników outdoorowych.
- Seria WTG — lżejsza wersja do codziennego użytku i podróży. Dostępna w wzorze All Terrain Camo oraz kolorach jednolitych.
Butelki Water-to-Go wykonane są z bezpiecznego dla zdrowia tworzywa BPA-Free. Waga to zaledwie 138 g, co czyni je jednym z najlżejszych filtrów turystycznych na rynku. W MILITARY dostępne są butelki filtrujące Water-to-Go w różnych pojemnościach i kolorach — gotowe na każdą wyprawę.

