Świetna przekąska awaryjna na survival, wędrówki czy jako zapas na trudniejsze czasy. Wafle są lekkie, pożywne i mają długą datę ważności, co sprawia, że idealnie sprawdzą się w plecaku lub samochodzie. Ich smak jest prosty i lekko słodkawy, ale jak na jedzenie survivalowe wypada naprawdę dobrze. Duży atut to możliwość jedzenia zarówno na sucho, jak i po dodaniu wody. Solidne opakowanie i wysoka wartość kaloryczna świetnie się sprawdzają w podróży i nagłych sytuacjach.
Racja żywnościowa Katadyn NRG-5 Zero Emergency Food Ration
Racja żywnościowa NRG-5 Zero Emergency Food Ration to bezglutenowe, wysokoenergetyczne wafle sprasowane, przeznaczone do długoterminowego przechowywania. Hermetyczne, wielowarstwowe opakowanie umożliwia zachowanie przydatności do spożycia przez nawet 15 lat. Wafle o delikatnie słodkawym smaku mogą być spożywane na sucho w formie krakersów lub po przygotowaniu z dodatkiem ciepłej wody. Niewielka waga opakowania zawierającego 9 wafli ułatwia ich transport oraz wygodne dzielenie podczas wypraw terenowych i survivalowych. Szczelne zamknięcie skutecznie chroni zawartość przed wilgocią i dostępem powietrza, co czyni je praktycznym zapasem żywności na sytuacje awaryjne.
Skład
W składzie wysokoenergetycznej racji żywnościowej znajdują się jedynie składniki pochodzenia roślinnego, bez glutenu, laktozy i wolne od GMO.
- prażony ryż
- tłuszcz palmowy
- cukier
- białko ryżowe
- naturalny aromat
Wartość odżywcza produktu w 100 g
- energia: 1930 kJ/465 kcal
- tłuszcze: 17,1 g w tym nasycone: 8,9 g
- węglowodany: 53,4 g w tym cukry: 12,9 g
- Białko: 14,5 g
- Sól (dodatek smakowy): 0,4 g
Najważniejsze cechy
- 9 sprasowanych wafli w hermetycznym opakowaniu
- termin przydatności do 15 lat
- można spożywać na sucho lub po zalaniu wodą
- lekki, lekko słodkawy smak
- bez glutenu, laktozy i GMO
- wyłącznie składniki pochodzenia roślinnego
Dane techniczne
Waga: 500g
Ilość: 9
Producent: Katadyn Europe Food GmbH, Niemcy
| Typ żywności | Racja żywnościowa |
|---|---|
| Waga netto | 500 g |
| Wartość energetyczna (kJ) | 1930 kJ/100 g |
| Wartość energetyczna (kcal) | 465 kcal/100 g |
| Wartość energetyczna produktu (kJ) | 965 kJ |
| Wartość energetyczna produktu (kcal) | 232,5 kcal |
| Ilość porcji w opakowaniu | 9 |
| Białko | 14,5 g/100 g |
| Tłuszcze | 17,1 g/100 g |
| Węglowodany | 53,4 g/100 g |
| Cukry | 12,9 g/100 g |
| Sól | 0,4 g/100 g |
| Kwasy tłuszczowe nasycone | 8,9 g/100 g |
| Rodzaj dania | Wegańskie |
| EAN | 4260201460201 |
| Kod producenta | 30300 |
| Producent | Katadyn |
| Data ważności | 2041-02-01 |
| EAN |
Opinie ze zdjęciami
Podsumowanie opinii
Liczba opinii: 68
-
-
U mnie sprawdził się jako zapasowa żywność, ponieważ zajmuje mało miejsca, a mimo to jest zaskakująco sycący. Według mnie smak jest całkowicie akceptowalny, lekko ciasteczkowo-słodkawy, więc nie daje poczucia „jedzenia survivalowego”, jak wiele podobnych produktów. Zabierałem go już na kilka wycieczek i jako zapas do auta i dobrze jest mieć świadomość, że nie trzeba się nim specjalnie zajmować ani przygotowywać. Opakowanie jest wytrzymałe, a długi termin przydatności to dodatkowy atut, jeśli trzyma się go tylko jako zapas na wszelki wypadek. Ogólnie uważam, że to niezawodny i praktyczny produkt, który warto mieć pod ręką w domu lub podczas podróży.
-
No cóż... raczej niezbyt fajny produkt. Pozytyw: ma się energię na sytuacje awaryjne. Negatyw: bardzo się kruszy. To właściwie bardziej proszek/drobny granulat, a nie stała forma jak ciastko. Przez to jest mało praktyczne do spożycia. Połowa rozsypuje się już przy otwieraniu. Smakowo całkowita katastrofa, ale to można zignorować, bo jest przeznaczone na sytuacje awaryjne...
-
Mam trudności z napisaniem tej recenzji. To wcale nie jest niedobre, tylko lekko słodkie. Miałem nadzieję na smak zbliżony do słonych krakersów, ale smakuje jak lekko słodzony batonik musli. Ma bardzo zwartą konsystencję, jakby w jednym gryzie było wiele rodzajów płatków zbożowych.
-
Powiem szczerze, wyrażę konkretnie swoją opinię. Ten zestaw żywieniowy mi się nie spodobał. W smaku przypomina kredę i nic więcej. Jak już wspominałem wcześniej, wcześniej kupiłem "Seven oceans" i było o wiele smaczniejsze, a do tego dużo tańsze. Świetnie pasowało do gorącej herbaty lub kawy. W smaku jak kruche ciasteczko. Wyrażam wyłącznie swoją opinię. Teraz już wiem, że "Seven oceans" doskonale nada się do plecaka awaryjnego.
-
Wypróbowałem kilka różnych produktów i każdy ma swoje zalety i wady. Trudno jednoznacznie stwierdzić, który wypada najlepiej, bo kwestia smaku to sprawa indywidualna. Obiektywnie — mają wysoką kaloryczność oraz długi okres przydatności. Podczas kilku wypraw służyły mi jako podstawowe pożywienie (są lekkie, zajmują mało miejsca, dostarczają dużo kalorii i się nie psują) i sprawdziły się w tej roli. Nie wyobrażam sobie jeść ich dłużej niż tydzień, ale jako żywność na wyjątkowe sytuacje są bardzo odpowiednie. Nie umiem ocenić, czy bardziej mi smakuje wersja zielona czy brązowa — nie miałem okazji porównać ich bezpośrednio, a ich smak według mnie jest niemal taki sam.
-
Jeżeli zatkasz nos i popijesz to mlekiem lub wodą, wtedy możesz z łatwością to zjeść i nie będzie to nieprzyjemne, w przeciwnym razie smak może nie każdemu odpowiadać. Kostki łatwo się kruszą w dłoni, ale wynika to z faktu, że to suchy proszek, którego wilgoć została usunięta, żeby produkt miał dłuższą trwałość.
-
Kostki bardzo się łamią, są zapakowane w folię, smak pozostawia trochę do życzenia, lecz w nagłych sytuacjach nie ma to większego znaczenia. Dużym plusem jest bardzo długi okres ważności – aż 20 lat.
-
Ma długi termin ważności, a w smaku przypomina mielony karton – nie jest najlepszy, lecz nie kupowałem tego z myślą o przyjemności, tylko jako awaryjne pożywienie. Spełnia swoje zadanie.
-
Świetna i bardzo pożywna racja o wysokiej wartości energetycznej. Bardzo korzystny stosunek zawartości odżywczej do ceny. Dodatkowy atut to wyjątkowo długi czas przydatności. Polecam każdemu.
-
Bardzo dobre rozwiązanie na czas kryzysu. W niepewnych czasach dobrze mieć żelazny zapas żywności. Cena odpowiada wartości kalorycznej i trwałości produktu.
-
Racja jest wyjątkowo sucha, ale to cecha tej żywności, mającej wytrzymać nawet 20 lat. Kupuje się ją nie dla smaku, lecz na wypadek awarii prądu czy innych sytuacji nadzwyczajnych.
-
To awaryjna racja, kupiona na wszelki wypadek. Oczywiście trzeba było spróbować by mieć pewność, czy w razie czego będzie można ją zjeść. Jest przyzwoita w smaku, choć bardzo sucha, więc lepiej popijać wodą lub czymś ciepłym. Przydatne jako zapas.
-
Smak nie zachwyca, ale to nie jest jedzenie na co dzień – raczej na wyjątkowe, wymagające sytuacje. Szybko zaspakaja głód, a ogromną zaletą jest bardzo długi termin ważności.
-
Długi termin ważności, smak jak karton – nie rewelacyjny, lecz rację kupiłem jako zapas na trudne chwile, nie dla smaku. Produkt spełnia swoje zadanie.
Brak opinii