W opisie produktu widnieje informacja, że "idealnie pasuje do butli gazowej o maksymalnej średnicy 75 mm", co jest nieprawdą i nikt tego nie sprawdził. Zbiornik gazowy Sabre Frontiersman ma średnicę 53 mm i gumowa część tej kabury jest już wtedy ekstremalnie napięta – moim zdaniem to absolutny limit. Praktycznie wygląda to słabo, bo butlę ciężko nawet wyciągnąć, nie mówiąc o jej włożeniu. Domyślam się, skąd wzięła się taka wartość – jeśli włoży się dwa palce do wnętrza gumowej pętli i mocno rozciągnie, osiągniemy około 7,5 cm. Jednak nie przekłada się to na średnicę cylindra, jaki realnie można tam wsadzić, a jedynie na połowę jego obwodu, co odpowiada właśnie przypadkowi Sabre.