Latarka dobrze sprawdza się podczas patrolu i w innych zadaniach, po prostu robi swoje 😀 Przy mocy 3600 lumenów daje radę, co widać na zdjęciach, chociaż i tak nie oddają one tego, jak po włączeniu na maksymalny tryb potrafi zrobić prawie jak w dzień 😀 Dużym plusem jest brak portu ładowania w obudowie, bo znajduje się on w akumulatorze, co lepiej chroni elektronikę 😀 Dodatkowo samo ogniwo może służyć jako zapasowe źródło zasilania, ponieważ ma wejście i wyjście prądu, a 6000 mAh to całkiem sporo 😀 Dokupiłem też akumulator 5000 mAh od Fenixa, ale ma tylko jednokierunkowe ładowanie, więc używam go jako głównego zasilania w latarce 😀 Z przodu, na koronie latarki, znajdują się trzy niewielkie zbijaki z wolframu, więc można jej użyć do wybicia szyby albo taktycznie jako punkt nacisku 😀 W zestawie są kabura do paska, zapasowe uszczelki, smyczka, krótki kabel USB-C do USB-A, krótki kabel USB-C do USB-C oraz ogniwo 6000 mAh z dwukierunkowym ładowaniem 😀 Dodatkowo wspieram się jeszcze Wubenem T4 i obie latarki dobrze się uzupełniają, dając mi większe możliwości działania. Uważam, że warto kupić ten sprzęt 😀