Mam nieco mieszane odczucia, raczej pozytywne. Komfort przy -7°C brzmi bardzo dobrze, ale jestem niemal pewien, że tego nie potrafi. Zszedłem z nim mniej więcej do 1–3 stopni, naiwnie myślałem, że od dołu będzie grzał jak reaktor, ale tak naprawdę stamtąd czułem większy chłód, a nie z góry. Jeszcze będę z nim próbował, możliwe, że przy mocowaniu i ustawieniu czegoś nie zrobiłem dobrze, ewentualnie zbyt mocno napierał na moje plecy... nie wiem. Pewne jest, że robi „coś”, bo wcześniej używany Swagman Roll poddał walkę przy +6°C, na górze miałem kołdrę Zenbivy o komforcie +10°C (+4 limit), a ją odczuwałem nawet jako ciepłą, musiałem ją przewietrzyć od spodu. Szczególnie podoba mi się to, że można zwężać nie tylko krótsze krawędzie, ale też podłużne, więc na pewno lepiej dopasowuje się do kształtu hamaka. Tego nie opisali i nigdzie indziej jeszcze czegoś takiego nie widziałem. Nie podoba mi się natomiast to, że moim zdaniem mógłby być trochę bardziej puchaty; izolacja wydaje mi się niepotrzebnie zbita, i jakkolwiek bym ją rozprężał, nie robi się bardziej puszysta.